Jak przygotować dziecko z autyzmem na pierwszą wizytę w szkole?

Rodzic stara się zawsze przygotować dziecko jak najlepiej na ten ważny moment, jakim jest pójście do szkoły. Chce zadbać przede wszystkim o komfort dziecka, które w dużej mierze będzie musiało samodzielnie poradzić sobie z nowym wyzwaniem. Rozpoczęcie nauki to zmiana otoczenia – pojawiają się nowe koleżanki i koledzy, nowi dorośli oraz nowe zasady. Trzeba będzie zmienić harmonogram i rytm całego dnia – te zmiany bywają trudne dla wszystkich dzieci, podobnie jak akceptacja dodatkowych reguł. Kiedy można wstawać i biegać, a kiedy należy siedzieć? Dlaczego wszędzie jest tak głośno? Podpowiadamy, jak przygotować dziecko z autyzmem na pierwsze spotkanie ze szkołą.

Współpracuj ze szkołą

Dla rodziców bardzo istotne jest przygotowanie szkoły: “Dla mnie najważniejsze, aby nauczyciele, pedagodzy czy terapeuci wiedzieli jaki „materiał” dostają do pracy, jakie zaburzenia ma dziecko. Chciałabym być pewna, że oni są świadomi i wykształceni w tym kierunku, a szkoła jest przygotowana na moje dziecko.” Rodzice często zwracają uwagę na fakt, iż autyzmu “nie widać” na pierwszy rzut oka, a nauczyciele bagatelizują diagnozę, skupiając się na tym, że dziecko jest “grzeczne”. Taka sytuacja trwa aż do momentu, kiedy wystąpią u niego niepokojące zachowania. Zdarza się, że nauczyciele nie wiedzą, czego się spodziewać po dziecku z zaburzeniami.

Nie zawsze musi tak być. Mama Michała zwraca uwagę: “Pomimo wielu dyskusji i innych spojrzeń na tę samą sytuację, nauczycielki Michała świetnie z nami współpracowały. Mają też na niego swój sposób – kiedy zbliża się u niego “atak”, zazwyczaj go w coś angażują. Nie zawsze to pomaga, czasami też ataków nie można przewidzieć, ale jest to jeden ze sposobów”.


Dobromiła Smolak, terapeutka, zaznacza: “Dobrze byłoby, żeby przede wszystkim rodzice sami mieli poczucie, że oddają dziecko w pewne ręce. Jeżeli oni będą spokojni, to jest szansa na to, że ich dziecko podzieli te emocje. Zanim dziecko rozpocznie naukę w nowej placówce, warto, żeby rodzice spotkali się z przyszłymi nauczycielami dziecka i zadali wszystkie trapiące ich pytania. Takie nawiązanie kontaktu pozwoli obu stronom nabrać zaufania do siebie. To ważne także z punktu widzenia terapeutów.”


Jak tłumaczyć dziecku, że pójdzie do szkoły?

“Warto pomyśleć o tym jak sami chcielibyśmy być przygotowywani do nowych sytuacji w życiu (jak zmiana pracy, czy przeprowadzka). Przede wszystkim, na pewno chcielibyśmy o tym wiedzieć z wyprzedzeniem (ale nie za dużym, żeby niepotrzebnie nie wydłużać okresu stresu i niepewności co do tego, co się wydarzy). Opisując dziecku zmiany, jakie go czekają, dostosowujmy nasz język do jego poziomu rozumienia (można posługiwać się zdjęciami nowej szkoły, historyjkami obrazkowymi itp).” – tłumaczy Dobromiła Smolak – “Zazwyczaj szkoły organizują zajęcia integracyjne dla nowych uczniów. Jeżeli nie ma takiej możliwości, to  przynajmniej pokażmy dziecku budynek, w którym będzie spędzać czas, plac zabaw, drogę do szkoły itd. Opowiadając dziecku o szkole, używajmy imion nauczycieli (i nowych kolegów, jeśli je znamy). To wszystko pozwoli dziecku oswoić się z nowym miejscem i nowymi osobami w jego otoczeniu”.

Zadbaj o emocje

Terapeutka zwraca również uwagę, że dziecko potrzebuje wsparcia rodzica, ponieważ nowa sytuacja jest dla niego dużym emocjonalnym wydarzeniem:


“Dajmy dziecku prawo do przeżywania różnych emocji związanych z nową sytuacją. Nazywajmy te emocje i spokojnie je przyjmujmy, pamiętając, że dla dziecka to duże wyzwanie. Warto mieć świadomość, że niektóre dzieci na początku wydają się znosić zmianę całkiem dobrze, ale w drugim, czy trzecim tygodniu przychodzi jednak „kryzys”. Bywa też tak, że dzieci dobrze radzą sobie w szkole, ale w domu odreagowują stres, na przykład poprzez większą ilość stymulacji, czy zachowań trudnych. Dobrze jest zadbać o to, żeby po południu dziecko miało możliwość odpoczynku w cichym i spokojnym miejscu.”


Częścią przygotowania dziecka jest także rozmowa z dzieckiem o tym, jak i czy powinno informować innych, np. rówieśników o swoim zaburzeniu: “Michał miał okres, w którym wykorzystywał to, że ma zespół Aspergera, żeby siebie wytłumaczyć. Z kolegami raczej o tym nie rozmawia” – mówi mama Michała, chociaż zaznacza, że w jego przypadku nie ma mowy o tabu: “Michał jest lubiany w klasie, nauczyciele często prowadzą lekcje edukacyjne. Dzieci ogólnie się go nie boją, ale wiedzą, że jak ma swój „atak” to trzeba odejść”. Michał ma świadomość, że miewa “problemy z grzecznością” i wie, że nie powinien wykorzystywać sytuacji. Jednocześnie jest bardzo otwarty na rówieśników. 


Warto zadbać o to, by dorosła osoba porozmawiała z dziećmi o uczniu z zaburzeniami. Dzieci nie da się oszukać. Jeśli kilkoro z nich będzie traktowanych inaczej, natychmiast to wyczują. Jeśli zatem w klasie ma się pojawić uczeń z zaburzeniami, warto przygotować grunt: np. wyjaśnić, dlaczego Staś będzie mógł wyjść z sali podczas zajęć. Wystarczy to zrobić w prosty i przystępny sposób, ale tak, by dzieci miały jasność, komu i na co się pozwala.


Więcej o tym, jak rozmawiać z dziećmi o ich rówieśnikach z niepełnosprawnością i zaburzeniami w naszym poradniku:

 

Jak rozmawiać z dziećmi o ich rówieśnikach z zaburzeniami?

Jak zintegrować klasę? Chcesz podrzucić nauczycielowi świetny materiał? Wyślij mu nasz Magazyn DrOmnibus:

https://drive.google.com/file/d/0BzsnnG1yj-BLM1dGeGRacjJ6WFE/view

 


„W naszym Zespole Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 7 w Krakowie mamy ułatwioną sytuację z przystosowaniem dzieci z zaburzeniami do pójścia do szkoły podstawowej. Dzieci z naszego przedszkola zazwyczaj decydują się na naszą szkołę”- mówi dyrektor przedszkola, Anna Żurad.

„Już w przedszkolu dostosowujemy dzieci do warunków szkolnych. Znamy dobrze te maluchy, które uczęszczały do naszego przedszkola  i wiemy, że są do szkoły przystosowane. Poprzez takie inicjatywy jak: uczestnictwo dzieci w zajęciach otwartych, w których nauczyciele spędzają z przedszkolakami czas, uroczystości szkolne, które szkoła obchodzi razem z przedszkolem, zajęcia biblioteczne, zabawy organizowane w szkole, pikniki, czy wspólne konkursy staramy się integrować dzieci z zaburzeniami i dzieci prawidłowo rozwijające się. W naszym przedszkolu mieliśmy ucznia z zespołem Aspergera, który przejawiał wyjątkowe zdolności matematyczne, okazało się, że jest na poziomie klasy 4 szkoły podstawowej, nie było więc problemu, aby uczestniczył w zajęciach w szkole”- dodaje Pani dyrektor. 

Według Pani Anny rodzic, czy pedagog, może przystosować dziecko do pójścia do szkoły poprzez jego oswojenie z miejscem. Kilka wycieczek do szkoły i pokazanie dziecku, gdzie będzie się uczyło może zapobiec wielu problemom w zachowaniu. Warto też oswoić dziecko z nadwrażliwościami, na przykład na dzwonek lekcyjny. Ważne jest, aby zadbać o zminimalizowanie dekoracji w klasach, w których uczyć się będzie dziecko z zaburzeniami. 
Pani dyrektor mówi, że warunkiem, aby dziecko czuło sie dobrze w szkole jest rozmowa i szczerość rodzica z nauczycielem i pedagogiem. Rodzic powinien kilka razy wcześniej przyjść do szkoły, by zapoznać się z nauczycielami, porozmawiać z pedagogami i zobaczyć, jak wygląda środowisko szkolne. Rodzic nie powinien kryć, że dziecko ma z czymś problem, nauczyciele są przecież po to, by służyć pomocą, nieodzownym elementem sukcesu obu stron jest rodzic współpracujący i szczery. Podobnie, jeżeli dziecko z zaburzeniami korzysta z zewnętrznych form terapii, warto, aby nauczyciele mogli się spotkać i porozmawiać z terapeutami zewnętrznymi. Wspólne oddziaływania wspierające i motywujące dzieci do pracy edukacyjnej pozwalają wzmaciać wiarę we własne możliwości dziecka. 

Zobacz: Jak wybrać szkołę dla dziecka z zaburzeniami:

Udostępnij post:
Avatar
Polonistka, doktorantka na UJ, w DrOmnibus odpowiedzialna za tworzenie materiałów edukacyjnych i rozwój koncepcji metodycznych w pracy z dziećmi ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Prowadzi warsztaty dla dzieci i młodzieży oraz szkolenia dla nauczycieli. Publikuje w prasie i w internecie. Od lat zaangażowana w pracę dydaktyczną.

Polish philologist and doctoral student at the Jagiellonian University in Krakow. At DrOmnibus, develops educational materials and methodological concepts for working with children with SEND. Conducts workshops for children and young and courses for teachers. Publishes articles online and in the press. Has many years of experience in didactics.