Antoś uczy się kontrolować swoje zachowania

Na początek trochę informacji, jak zaczęła się przygoda Antosia z tabletem. Chłopiec dowiedział się ode mnie i od swojej mamy, że dostanie tablet, na którym będzie grał w gry edukacyjne. Czas oczekiwania trochę się wydłużał, powodowało to, że już się niecierpliwił. Zaczął zadawać pytania, co mu się wcześniej prawie nie zdarzało, przynajmniej w szkole. Codziennie pytał mnie, czy już jest tablet. Z początku bardzo niewyraźnie. Antoś nie mógł zrozumieć, dlaczego jeszcze go nie ma. Zdziwiło mnie, ale się nie złościł.

Przygotowywałam chłopca na to, że wraz z otrzymaniem tabletu zaczną obowiązywać pewne dodatkowe zasady. Antek jest dzieckiem, które ma problemy z zachowaniem, bywał agresywny w stosunku do innych – dzieci i osób dorosłych, próbował wymuszać coś różnymi metodami – rzucaniem się na ziemię, ucieczką z ławki, krzykiem. Spisaliśmy razem kontrakt, w prosty przejrzysty sposób, za pomocą ikonek: grzeczny Antoś przekłada się na pomarańczową uśmiechniętą buźkę, natomiast niegrzeczny – na czarną i smutną, która wyklucza możliwość korzystania z tabletu. Ustaliliśmy też czas grania, ma być – raczej – nie dłuższy niż 10–15 min podczas sesji szkolnych. Podpisaliśmy się oboje pod kontraktem. Założyłam zeszyt, w którym pod koniec zajęć Antoś dostaje ikonkę na podsumowanie dnia.

Nadeszła upragniona chwila i chłopiec otrzymał tablet. Był bardzo zawstydzony i szczęśliwy. Rozpoczęliśmy codzienne korzystanie z aplikacji. Bardzo chętnie grał w gry „kolory” i „kształty”, okazało się, że ma z nimi drobne problemy, kłopot sprawiło mu rozpoznanie np. koloru fioletowego i owalnego kształtu lub rozróżnienie zbliżonych kolorów, takich jak czerwony i malinowy. Zasadę funkcjonowania gier opanował dość szybko, pierwsze przejście z etapu „poznawanie” na „doskonalenie” sprawiło mu trudność, ponieważ chłopiec początkowo szukał tylko jednego przedmiotu, podobnie jak miało to miejsce w „poznawaniu”, zorientował się jednak, że jest większa ilość obrazków, które należy znaleźć i powiązać z nazwą. Antoś ucieszył się, że po dobrych odpowiedziach otrzymuje nagrody w postaci krótkich dodatkowych zabaw. Zapoznał się z wszystkimi ich rodzajami, jedną polubił szczególnie i prawie zawsze ją wybiera, cieszy go to bardzo, zwłaszcza, że i mnie to już bawi. Komentuje tę sytuację, powtarzając przy tej nagrodzie – „w kółko to samo”, czasem ma to formę pytania skierowanego do mnie. Przekomarza się ze mną, nawet gdy zasugeruję inny wybór i tak wybierze „ulubioną”.

Chłopiec ma jedną sesję w szkole, drugą z rodzicami w domu i przeważnie jest to kontynuacja gier, w które graliśmy w szkole. Przyzwyczaił się już do pewnego rytmu.


Najważniejszą zaletą przystąpienia do programu DrOmnibus jest fakt, że Antoś zaczął uczyć się kontrolować swoje zachowanie, by móc w nagrodę skorzystać z tabletu. Od czasu rozpoczęcia projektu (kilka tygodni) bardzo poprawił swoje zachowanie, stara się być grzeczny, zdarzyły się mu jednak trzy agresywne zachowania podczas trwania zajęć w klasie – kiedy uderzył inne osoby.


Zgodnie z naszą umową, nie mógł wtedy skorzystać z aplikacji w szkole, konsekwentnie również w domu. Bardzo to przeżył, kolejnego dnia po „wybryku” zachowywał się wręcz idealnie. Można powiedzieć, że postępowanie Antosia zmienia się bardzo na korzyść, przez kilka tygodni zdarzyły się mu tylko trzy sytuacje, za które otrzymał czarne ikonki. Wcześniej do tylu incydentów mogło dojść w ciągu… jednego dnia. Jest to niesamowita zmiana! Zauważają ją też panie ze świetlicy, na którą Antoś uczęszcza – teraz tylko sporadycznie zachowuje się tam niegrzecznie. Podczas zajęć z klasą, chłopiec również stara się pracować, coraz chętniej angażuje się w wykonywane zadania, rzadko ucieka z ławki w trakcie lekcji, na których jestem obecna.

Wracając do gier, dotyczą one wiedzy ogólnej – między innymi – znajomości kolorów, kształtów, części ciała, owoców, warzyw, i to doskonalimy, czasem udaje nam się także powiązać je z tematami lekcji np. gdy na zajęciach był poruszany temat zawodów wykonywanych przez ludzi, potem kontynuowaliśmy go, grając w grę „zawody”, podobnie gra „zwierzęta” stała się nawiązaniem do tego, czym się wcześniej zajmowaliśmy. Antoś uczy się również uważnie słuchać poleceń, które zawierają gry.

Największą nadzieję, związaną z uczeniem chłopca, pokładam w grze dotyczącej rozpoznawania emocji. Po początkowych kłopotach z rozpoznaniem wszystkich z nich – pewną trudność Antek miał z twarzami prezentującymi strach i obrzydzenie – szybko je przyswoił. Teraz będziemy starać się rozpoznawać z Antosiem wszystkie poznane emocje w rzeczywistych sytuacjach.

Nasze sesje trwają przeciętnie do 10 min lub – gdy Antek jest szczególnie zmotywowany –  ok. kilkanaście. Staramy się uzgadniać, w co będziemy grali, czasem Antoś bardzo prosi o jakąś grę. Po zakończeniu pyta, czy może jeszcze kontynuować, niekiedy sam chce już kończyć. Nie chcę przedłużać sesji, by nie miało to negatywnego wpływu na chłopca. Tablet z mobilną aplikacją jest jednym z narzędzi wspierających rozwój i terapię Antka, ma mu pomóc, ale nie może zastępować innych form pracy, jest to wspomaganie pracy nauczyciela, rodziców i terapeuty, z którymi tworzy relacje.

Korzystanie z tabletu i mobilnej aplikacji DrOmnibus bardzo motywują Antka do poprawy zachowania – stara się postępować w grzeczny sposób, i do nauki – chłopiec uzupełnia wiedzę, dzięki grom wykazuje się też znajomością informacji, których wcześniej nie ujawniał. Wyzwalają pozytywne emocje, prowokują do wypowiedzi ustnych –  czasem Antek grając, żywo komentuje swoje poczynania np. jeśli znał poprawną odpowiedź, a pomylił się. Przechowujemy tablet w sekretariacie szkoły i Antoś musi odebrać i odnieść go, a przy tym poradzić sobie z sytuacją społeczną –  stara się przywitać z pracującymi tam paniami, podziękować za przechowanie, czasem wypowiada coś jeszcze spontanicznie, np. kiedyś poinformował panie, że mieliśmy kłopot z połączeniem internetowym, poruszony powiedział – „nie ma internetu”.

Ciąg dalszy relacji nastąpi niebawem.   

Zobacz:


Pracujesz z dzieckiem z zaburzeniami?

Zacznij testować nasz produkt!

Udostępnij post:
Avatar
Pedagog specjalny, polonistka i arteterapeutka. Pracuje jako nauczyciel wspomagający w szkole z oddziałami integracyjnymi, od czasu do czasu zajmuje się korektą i redakcją publikacji, najchętniej o sztuce. Pasjonuje się fotografią i podróżami. Jest zainteresowana nowymi możliwościami w edukacji i terapii.